Jak masować?

Codzienne stresy, problemy i nieruchome trwanie np. w pracy – wszystko t wpływa na wzmaganie się napięcia naszego ciała. Jedne miejsca mocno się napinają, aby dostosować ułożenie ciała do nienaturalnych postaw, inne słabną – bo przejmują zbyt duże obciążenia…Tu coś boli, tam boli, tam nie działa tak jak wydawałoby się – powinno. Co tu robić?

Można robić różne rzeczy. Na szczęście.

Widzę, że większy problem jest z rozluźnieniem się. Zdecydowanie większości osób łatwiej zewrzeć pośladki niż je rozluźnić. Te pośladki to taka alegoria całego naszego ciała. Czasem jednak – wcale nie tak łatwo puścić. Czasem w ogóle nie czujemy jak się rozluźnić.

Masaż relaksacyjny bardzo pomaga w puszczeniu ciała. Jeśli tylko pozwolimy sobie na to, by pod ciężarem dłoni drugiej osoby ciało opadło w dół poczujemy to rozluźnienie. Jako nauczycielka masażu relaksacyjnego bardzo gorąco zachęcam by chodzić na masaże, albo – pozwalać się masować drugiej osobie w domu. To naprawdę nie jest trudne, a bardzo przyjemne. I uwalnia od napięcia!

Nie wiesz jak masować?

Jeśli faktycznie nie masz pomysłu na masaż relaksacyjny warto się go nauczyć. Ja uczę masażu Shantala Body Touch. Jest to prosta technika masażu relaksacyjnego, która w domyśle jest wykonywana przez osobę dorosłą na drugiej (np. partner masuje partnerkę i odwrotnie, siostra siostrę, córka mamę, itp.). Masaż trwa około 20-30 minut i naprawdę, naprawdę pomaga ciału się rozluźnić.

Co więcej – masowanie sprzyja budowaniu bliskości między 2 osobami. Wiele razy widziałam, jak osoba masowana zasypia. A to wszystko naprawdę jest proste.

Relaks mamy na wyciągniecie ręki.

No, a co do problemu z rozluźnianiem się. Poddanie się masażowi drugiej osoby na pewno to ułatwi. W pewien sposób zresetuje ciało. Sprzyja też regeneracji. Daje przestrzeń w powięzi. Zalet by wymieniać i wymieniać.

Gdybym miała feedback, że jest chęć w narodzie na warsztat nauki masażu relaksacyjnego Shantala Body Touch – będę organizować. Jest chęć? 😀

Jak masować? Jest możliwość zorganizowania nauki masażu indywidualnie (w sensie dla pary) – wystarczy się do mnie zgłosić.

Zapisz się na jogowe "depesze".

Uwielbiam pisać listy, i jeśli tylko chcesz - będę wysyłać je do Ciebie. Wpisz poniżej swój adres e-mail. Dzięki temu będę mogła wysyłać do Ciebie mój newsletter.